Zawsze jeździliśmy all-inclusive ale w tym roku kusi nas Grecja na własną rękę, konkretnie Peloponez. Mamy 3-latka i trochę się boimy organizacji, auto, noclegi, jedzenie. Od czego zacząć planowanie? Lepiej bukować apartamenty z góry czy szukać na miejscu? I czy z małym dzieckiem to dobry pomysł na pierwszy raz bez hotelu?
Grecja na wlasna reke z 3-latkiem od czego zaczac |
|
kasiu my z dwojka malych bylismy na peloponezie 2 lata temu na wlasna reke i bylo cudownie. auto obowiazkowo, bez tego ani rusz. apartamenty bukowalismy z gory przez booking bo w sezonie ciezko o wolne. grecy uwielbiaja dzieci, w tawernach traktuja jak krolow, nie boj sie
Kasia my też przesiedliśmy się z all-inclusive na apartamenty z dzieckiem i nie ma powrotu. Z 3-latkiem dasz radę, planuj tylko krótkie przejazdy autem, max 2h dziennie bo się zmęczy. Kuchnia w apartamencie to ratunek przy małym jedzeniu. Peloponez świetny na start, mniej turystyczny niż wyspy.
dzieki dziewczyny, podniosłyście mnie na duchu! to bukuje apartamenty z gory. macie moze rade co do fotelika, brac swoj samolotem czy wypozyczyc z autem na miejscu? slyszalam ze te z wypozyczalni bywaja zajezdzone
kasia jedziecie w końcu na tę Grecję czy zostaliście przy all inclusive? Znajomi lecą w sierpniu. W upały z małym pamiętaj o sjeście w południe, Grecy nie bez powodu chowają się w cień między 13 a 17. Rano plaża, wieczorem tawerna, południe w chłodzie.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


