Od upałów z kranu na zimnej leci letnia woda, a chłodna dopiero po minucie spuszczania. Dzieci nie chcą pić ciepławej, woda się marnuje. Parter w bloku, rury chyba biegną przy słonecznym pionie. Ktoś miał tak latem i jakoś to ogarnął, czy tak już musi być?
Woda w kranie leci ciepla nawet na zimnym, da sie z tym cos zrobic |
|
o matko u mnie identycznie, spuszczam do wiadra i podlewam tym kwiatki xd
anna to klasyk w blokach, cieply pion grzeje zimną rurę obok. owinąłem odcinek pod zlewem otuliną z castoramy, kilka złotych a różnica jest. cała instalacja to już sprawa wspólnoty, sprawdź najpierw czy to twój odcinek
u mnie tak samo, administracja rozlozyla rece ze przy upalach normalne. trzymam dzban w lodowce na okraglo, dzieciaki chetniej pija. otulina troche pomogla ale cudow bym nie liczyla
Dorzucę z innej strony. Jeśli to cały pion a nie tylko Pani odcinek, zgłoś to pisemnie do wspólnoty. Przy remoncie instalacji izolację ciepłej wody robią wtedy z automatu, ale bez pisma nikt tego nie ruszy.
Owinęłam rury pod zlewem otuliną jak radził Paweł i dzban do lodówki na stałe. Dzieci znowu piją bez marudzenia. Pismo o izolację pionu napiszę jak radzi pani Dorota, może przy remoncie to uwzględnią.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


